We wszystkich dziedzinach życia
wymagana jest obecnie fachowa wiedza.
Jedyni dziś amatorzy to politycy.
Harold Macmillan
Od 2004 roku, a tak naprawdę od lat 90. mamy dostęp do
środków pomocowych z Unii Europejskiej. Dostęp mamy,
ale czy umiemy z tego korzystać? Jedyna odpowiedź, jaka
się nasuwa, to — nie! Posługujemy się w procesie pozyskiwania
pieniędzy z UE wiedzą specjalistów. Od wniosku do
załączników włącznie. A przecież specjalista niezbędny
jest (na dobrą sprawę) tylko w tym, by dobrze przygotować
biznesplan lub studium wykonalności projektu.
Wniosek powinniśmy już wypełniać sami. To nie jest
trudne, co udowodnię, prowadząc Was za rękę przez kolejne
tabelki tego formularza. Temu ma służyć ta książka.
Zajmuję się funduszami UE nieprzerwanie od 1992 roku i
nigdy nie odważyłabym się powiedzieć: „wiem wszystko o
funduszach UE”. Część swojej wiedzy chcę Wam przekazać,
żeby dalsze Wasze zapoznawanie się z materiałami dotyczącymi funduszy UE „nie bolało”. Sama permanentnie
się kształcę, aby nadążyć za zmianami. Pomysłowość
urzędników w tworzeniu „schodów” zapewne ma uzasadniać
potrzebę ich zatrudnienia w urzędach. Innych przyczyn
zmian nie dostrzegam. Od 2006 roku wiemy tak
wiele o okresie finansowania 2007–2013, by się można
było do tego przygotować do I kwartału 2007 roku. Tymczasem
zmiany trwają w najlepsze, zatruwając życie potencjalnym
beneficjentom i dając pole radosnej „TFUrczości”
nuworyszom na urzędach.
Najważniejsza jest umiejętność przygotowania projektów.
Jeśli ją posiądziemy — to zdobędziemy poczucie pewności,
że żadne zmiany proceduralne czy zmiana formularzy
nie będą dla nas straszne. Jakie będą prawdziwe warunki
i zasady uzyskiwania pieniędzy pomocowych z UE w
okresie 2007–2013, dowiemy się kiedyś z mediów, a tymczasem
uwierzmy, że pieniądze są dla nas. Radzę nie być
huraoptymistą, ponieważ pieniądze niestety są tylko dla
tych, którzy już je mają albo mogą szybko pożyczyć. Zasadą
dotacji unijnych jest bowiem to, że mają formę refundacji.
Najpierw trzeba wydać pieniądze na realizację projektu,
a potem czekać na ich zwrot. Ma się coś w tej kwestii
zmienić (zaliczki), ale potencjalni beneficjenci wciąż
są mocno podejrzewani przez wszystkie polskie urzędy o
chęć wyłudzenia pieniędzy z UE.
W latach 2007–2013 Polska otrzyma z budżetu unijnego
prawie 70 mld euro pomocy strukturalnej. Część zostanie
przeznaczona zarówno na bezpośrednie dofinansowanie
inwestycji w firmach, jak i na inne pośrednie formy
wsparcia. Dla przedsiębiorców interesujący będzie program
Innowacyjna Gospodarka, na który przeznaczono
około 9,7 mld euro. PO IG — program ogólnokrajowy będzie
wspierał duże inwestycje charakteryzujące się wysokim
poziomem innowacyjności. Przedsiębiorcy ubiegający
się o wsparcie muszą przygotować projekty o znacznej
wartości. Przykładowo dla projektów inwestycyjnych o
wysokim potencjale innowacyjnym (działanie 4.4 PO IG)
wartość tzw. wydatków kwalifikowalnych musi przekraczać
8 mln złotych. Ponadto wytwarzane produkty lub świadczone usługi powstałe w wyniku realizacji inwestycji nie mogą być znane i stosowane na świecie dłużej niż trzy
lata. Program przewiduje również wsparcie projektów badawczych
oraz związanych z kosztami wdrażania ich wyników
do produkcji. Przedsiębiorcy mogą szukać dofinansowania
w dwóch działaniach, tj. 1.4 oraz 4.1. PO IG posiada
też środki dla firm, które planują działania na rynkach
zagranicznych. Działanie 6.1 — „Paszport do eksportu”
— przewiduje zwrot kosztów doradztwa, szkoleń, wyjazdów
na międzynarodowe targi i wystawy. Stymulowanie
rozwoju rynku e-usług oraz wspólnych przedsięwzięć
biznesowych prowadzonych w formie elektronicznej będzie
finansowane z działań 8.1 oraz 8.2. Wnioski o dofinansowanie
wymienionych projektów będzie przyjmować
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.
Należy również pamiętać, że fundusze strukturalne nie
mogą finansować inwestycji związanych z produkcją i
wprowadzaniem do obrotu produktów rolnych. Dla
przedsiębiorstw z tej branży jest „Program rozwoju obszarów
wiejskich” finansowany z Europejskiego Funduszu
Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Program
ten przewiduje także tworzenie mikroprzedsiębiorstw.
Szansę taką stwarza działanie 3.4., gdzie maksymalna
wartość wsparcia może wynieść 300 000 zł. Z programu
„Rozwój obszarów wiejskich” mogą być finansowane mikrofirmy powstające i działające na terenach wiejskich i wiejsko-miejskich, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza
5000. Z kolei firmy działające w sektorze przetwórstwa
rybnego, które nie mogą ubiegać się o wsparcie z
funduszy strukturalnych, swoich szans rozwojowych
mogą upatrywać w programie „Zrównoważony rozwój
sektorów rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich”,
finansowanym z Europejskiego Funduszu Rybackiego.
Każde z województw w swoim regionalnym programie
operacyjnym zarezerwowało pulę na wsparcie przedsiębiorczości
na swoim terenie. Łącznie regiony mają do zagospodarowania
16 mld euro. Programy regionalne powinny
najbardziej zainteresować małych, średnich oraz
mikroprzedsiębiorców. W latach 2007–2013 dotacje inwestycyjne
dla sektora MŚP będą dostępne właśnie w ramach
Regionalnych Programów Operacyjnych, przygotowanych
przez zarządy województw.
Fragment e-booka "Skuteczny wniosek, czyli jak wydoic unijna krowę"



Prześlij komentarz